Skąd pochodzą te oszczędności?
W ciągu zaledwie jednego roku jeden z naszych klientów ograniczył emisję CO₂ o ponad 1200 ton. Przewozy zostały przeniesione z tras obsługiwanych wyłącznie przez samochody ciężarowe na zaplanowaną kombinację transportu morskiego, kolejowego i drogowego. Jest to rzeczywisty wynik osiągnięty w konkretnym roku działalności operacyjnej, a nie cel ani szacunek.
Klient zdecydował się na transport intermodalny. Przesyłka, która wcześniej pokonywała całą trasę ciężarówką, obecnie pokonuje najdłuższe odcinki statkiem i koleją, a transport drogowy obejmuje jedynie pierwszy i ostatni etap. Odcinek, na którym wcześniej zużywano olej napędowy podczas podróży autostradą, został zastąpiony środkami transportu o mniejszym śladzie węglowym. Naczepy przechodzą z transportu drogowego na kolejowy (i odwrotnie) w specjalnych terminalach, które stanowią kluczowy element całej trasy i umożliwiają jej faktyczną realizację przy jednoczesnym dotrzymaniu terminów, wokół których klient zaplanował swoje operacje.
Równoważny, ale wciąż punktualny.
W przypadku bardziej ekologicznych rozwiązań często pojawia się obawa, że w celu zmniejszenia emisji zdecydowano się na pewne kompromisy, np. wykorzystanie wolniejszego lub mniej niezawodnego połączenia. Nie w tym przypadku. Trasa została zaplanowana z uwzględnieniem kosztów, emisji oraz czasu transportu, a klient zdołał dotrzymać harmonogramu, zgodnie z którym pracował już wcześniej.
Kluczową kwestią jest wykorzystywany tabor. Nasza usługa intermodalna łączy odcinki drogowe, kolejowe i promowe w jeden proces, wykorzystując naczepy przystosowane do płynnego przejścia z kolei na drogę. Trasa o mniejszym śladzie węglowym stanowi realną korzyść dla biznesu tylko wtedy, gdy pozwala dotrzymać terminów – a za to właśnie odpowiada odpowiedni sprzęt.
„Ograniczenie emisji uwzględniono w trasie już na etapie planowania, jeszcze zanim wyruszył pierwszy ładunek. Już wtedy odnotowano oszczędności.”
To historia jednego klienta, jednego roku i szlaków transportowych, które dobrze nadawały się do takiej zmiany. Szersza lekcja dotyczy momentu, w którym wykonuje się prace związane z alternatywnymi środkami transportu: pytanie o emisje należy zadać już na etapie wyboru trasy – tylko w tym momencie nadawca może realnie wpłynąć na wynik.
Co to może oznaczać dla Twoich tras?
Skala potencjalnych oszczędności zależy od kierunków transportu, wielkości przewozów i przewidywanego czasu tranzytu. W przypadku niektórych tras przejście na transport intermodalny jest naturalnym krokiem. W innych przypadkach rozsądniej jest pozostać wyłącznie przy transporcie drogowym, z logicznych względów operacyjnych, zamiast forsować zmianę, która kosztowałaby Cię czas, na którego stratę nie możesz sobie pozwolić.
Właśnie od tej oceny warto zacząć rozmowę na temat połączeń intermodalnych. Nasz zespół może przeanalizować Twoje rzeczywiste trasy, porównać dostępne opcje i jasno pokazać, jak wygląda realistyczny poziom redukcji emisji – zanim wprowadzone zostaną jakiekolwiek zmiany w działalności operacyjnej.